search
top

Zawał

Jak gracze mogą doprowadzić Mistrza Gry do zawału (albo czegoś jeszcze gorszego)
Prowadziłem kampanię „Miecz Przeznaczenia”. Jest tam taki moment, gdy gracze penetrują korytarze podmariborskim zamkiem. Ponieważ przyszło mi w tym miejscu improwizować (gracze nieco odeszli od scenariusza),postanowiłem w tym momencie zrobić mroczną labiryntówkę. Napięcie sięgało zenitu, gracze byli prawie przerażeni (nie mówiąc o ich bohaterach), gdy przemierzali ciemne tunele, słyszeli za sobą niepokojące dźwięki, a ich twarze z cykliczną częstotliwością owiewał gorący podmuch, jak oddech smoka. Nagle trafili do ogromnej komnaty wypełnionej ludzkimi, elfimi i krasnoludzkimi szczątkami. Na środku sali stał ogromny jakby tron otoczony czaszkami. Vissena (człowiek, druid, najwyższa Wola) zaczyna wspinać się dotronu. Czaszki z chrzęstem pękają pod jej stopami. Nagle zatrzymuje się i pyta:
 – Czy dobrze się po nich stąpa?
No i zatkało mnie…

9 komentarzy do “Zawał”

  1. Anonim pisze:

    moim zdaniem ten artykuł świetnie obrazuje jak gracze (nawet nieswiadomie) mogą zepsuć wisiłek Bajarza, starającego wprowadzić mroczną atmosferę w czasie sesji 🙁

  2. warened pisze:

    sam wiem coś zabawnej sesji wszyscy się brechtali gdy jeden z graczy się rozpłakał b jego posać została oszukana przez innych graczy. W samym środku sesji atmosfera uległa załamaniu

  3. Pablock pisze:

    hmmmm tak dobrze odgrywał swą postać czy macie po 5 lat warened ??? 😀

  4. Anonim pisze:

    Tak to ciekawy przypadek. Z kolei zdarzyło się tak pewnego razu, że jedna z postaci przedstawiła się w momencie największego napięcia i grozy. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie to, że nazywała się…
    Dioda Farfocel:) – ale zawinił prowadzący bo nie wczytał się w kartę:)

  5. Muoteck pisze:

    Matko…przecież wiadomo że po czaszkach źle się chodzi (śliskie są i mają skłonności do pękania) 😛
    A u mnie jeden gracz nazywa się Czop z Cintry, za to potrafi się tak przedstawić, że nie psuje kimatu 😀

  6. Anonim pisze:

    Nie przesadzaj Pablock, maja conajmniej po 7….

  7. Anonim pisze:

    …albo i 8…

  8. Anonim pisze:

    Gram w Grę Wyłobraźni od 6 miesięcy, i mam juz widoczne zmiany skórne w okolicach odbytu. Inni gracze śmieją się z mojej przypadłosci bo nie wiedzą jak to swędzi. Mówią że ze mna sa niezle jaja na sesji ale nie mam choroby na jajach wiec nie wiem o co im chodzi. Starczy.

  9. Anonim pisze:

    Jak grałe to mój kolega nazwał się burak czerwony

Zostaw Komenatrz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

top