{"id":612,"date":"2004-01-02T19:15:15","date_gmt":"2004-01-02T19:15:15","guid":{"rendered":"http:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/?p=612"},"modified":"2004-01-02T19:15:15","modified_gmt":"2004-01-02T19:15:15","slug":"monastyr-na-szarej-skale","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/monastyr-na-szarej-skale\/","title":{"rendered":"Monastyr na Szarej Skale"},"content":{"rendered":"<p><i>Ja, Emeth Katur, pisz\u0119 te s\u0142owa owego zimnego wieczora siedz\u0105c wygodnie w moim domu w Kovirze. Mimo buzuj\u0105cego na kominku ognia dreszcz przebiega mi po plecach na wspomnienie monastyru, w kt\u00f3rym go\u015bci\u0142em zesz\u0142ego lata.Dopiero teraz odwa\u017cy\u0142em si\u0119 si\u0119gn\u0105\u0107 pami\u0119ci\u0105 do tamtych dni i przela\u0107 wspomnienia na pergamin. Nie czyni\u0119 tego, aby przestrzec nieuwa\u017cnych w\u0119drowc\u00f3w czy zainteresowa\u0107 kogo\u015b kompetentnego poczynaniami mnich\u00f3w z owego klasztoru. Czyni\u0119 to, aby pogodzi\u0107 si\u0119 z tym co zobaczy\u0142em &#8211; mo\u017ce, gdy spisz\u0119 wszystko co wiem o Monastyrze na Szarej Skale, koszmary przestan\u0105 mnie n\u0119ka\u0107?<\/i><\/p>\n<p><b>Monastyr na Szarej Skale<\/b><br \/>\n<i>Gdy pierwszy raz ujrza\u0142em monastyr, s\u0142o\u0144ce zachodzi\u0142o nad \u015bwiatem nadaj\u0105c murom klasztoru ciemnobur\u0105 barw\u0119. Mury zwie\u0144czone blankami przywodzi\u0142y na my\u015bl raczej obronny gr\u00f3d, ni\u017c siedzib\u0119 bogobojnych mnich\u00f3w. Monastyr niczym czarny wartownik przycupn\u0105\u0142 nad prze\u0142\u0119cz\u0105, a jego okna zdawa\u0142y si\u0119 by\u0107 \u015blepiami wlepionymi w zbli\u017caj\u0105cego si\u0119 w\u0119drowca.<\/i><\/p>\n<p>Monastyr otoczony jest kamiennym murem, kt\u00f3ry oplata bluszcz. Na murze ca\u0142y czas str\u00f3\u017cuj\u0105 bracia zwani Bra\u0107mi Wartownikami. Od strony zachodu z okien rozpo\u015bciera si\u0119 widok na Prze\u0142\u0119cz Szarej Ska\u0142y. T\u0105 drog\u0105 przeje\u017cd\u017caj\u0105 z rzadka kupieckie wozy lub zmierzaj\u0105cy na po\u0142udnie je\u017ad\u017acy.Wrota monastyru s\u0105 okute \u017celazem, zazwyczaj jednak otwierana jest jedynie niewielka furtka pilnowana przez Brata Od\u017awiernego. Wewn\u0105trz mur\u00f3w, wok\u00f3\u0142 klasztoru znajduje si\u0119 kwiecisty ogr\u00f3d, gdzie mnisi hoduj\u0105 r\u00f3\u017ce wszelakich barw. Zapach kwiat\u00f3w rozpo\u015bciera si\u0119 woko\u0142o przez ca\u0142e lato.\u015acie\u017cka pomi\u0119dzy rz\u0119dami r\u00f3\u017canych krzew\u00f3w pozwala doj\u015b\u0107 do wirydarza otoczonego arkadowymi kru\u017cgankami.Krople wody ze znajduj\u0105cej si\u0119 na dziedzi\u0144cu fontanny iskrz\u0105 weso\u0142o w blasku s\u0142o\u0144ca. Fontann\u0119 zwie\u0144cza figura z czarnego kamienia przedstawiaj\u0105ca nag\u0105 kobiet\u0119 ze sztyletem w d\u0142oni. Sztylet ma r\u0119koje\u015b\u0107 ozdobion\u0105 r\u00f3\u017c\u0105.Wok\u00f3\u0142 fontanny panuje cisza i spok\u00f3j. We wn\u0119trzu mur\u00f3w klasztoru mnisi porozumiewaj\u0105 si\u0119 tylko cichym szeptem, a ich nie obute stopy nie czyni\u0105 \u017cadnego ha\u0142asu.Podczas posi\u0142k\u00f3w wszyscy mnisi z monastyru zbieraj\u0105 si\u0119 w refektarzu. W nabo\u017cnej ciszy spo\u017cywaj\u0105 sk\u0105py, bezmi\u0119sny posi\u0142ek, po czym przechodz\u0105 na modlitwy do pobliskiej kaplicy. Wieczorami wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich przepisuje w podziemiach stare ksi\u0119gi, przy rz\u0119dach sto\u0142\u00f3w migocz\u0105 oliwne lampy, szuraj\u0105 przesuwane po pergaminach pi\u00f3ra.<\/p>\n<p><B>Mnisi<\/B><br \/>\n<I>Mnisi z Monastyru na Szarej Skale wydawali si\u0119 skrywa\u0107 my\u015bli niegodne os\u00f3b duchownych. Co\u015b mrocznego czai\u0142o si\u0119 w ich oczach ukrytych pod kapturami. Wtedy jeszcze nie wiedzia\u0142em co to jest.<\/I><\/p>\n<p>Opat zakonu to starszy, ale energiczny cz\u0142owiek. Podczas rozmowy \u017cywo gestykuluje, zazwyczaj unika patrzenia ludziom prosto w oczy. Mnisi w br\u0105zowych habitach wydaj\u0105 si\u0119 wszyscy jednakowi. Rzadko zdradzaj\u0105 swoje imiona &#8211; w zakonie nazywani s\u0105 zale\u017cnie od pe\u0142nionych przez siebie funkcji &#8211; np. Brat Od\u017awierny, Brat Kuchenny.Noc\u0105 cz\u0119sto mo\u017cna przyuwa\u017cy\u0107 spaceruj\u0105cego po korytarzach Brata Str\u00f3\u017ca, poza jego cichym st\u0105paniem w monastyrze panuje g\u0142ucha cisza. Czasem tylko uwa\u017cne ucho z\u0142owi krzyk dochodz\u0105cy gdzie\u015b z do\u0142u, z jednej z cel w pustym skrzydle klasztoru. To krzyk Brata Budowniczego, kt\u00f3ry po wypadku podczas naprawy dachu, dozna\u0142 urazu g\u0142owy i oszala\u0142 &#8211; tak przynajmniej t\u0142umaczy jego niedomaganie opat.<\/p>\n<p><B>Szara Pani<\/B><br \/>\n<I>Pierwszy raz us\u0142ysza\u0142em w owym monastyrze o Szarej Pani &#8211; bogini wyznawanej z oddaniem przez milcz\u0105cych mnich\u00f3w. Wed\u0142ug s\u0142\u00f3w opata by\u0142a to bogini p\u0142od\u00f3w i urodzaju, co zdziwi\u0142o mnie niepomiernie. Co\u015b w atmosferze klasztoru m\u00f3wi\u0142o mi, \u017ce opat rozmin\u0105\u0142 si\u0119 z prawd\u0105.<\/I><\/p>\n<p>Mnisi modl\u0105 si\u0119 do Szarej Pani w j\u0119zyku, kt\u00f3ry przetrwa\u0142 tylko w ksi\u0119gach, trzymanych w najwi\u0119kszej tajemnicy w podziemiach monastyru. Modlitwy zabieraj\u0105 im wi\u0119kszo\u015b\u0107 czasu. Reszt\u0119 po\u015bwi\u0119caj\u0105 na prac\u0119 w ogrodzie, gdzie hoduj\u0105 r\u00f3\u017ce, oraz przepisywanie staro\u017cytnych ksi\u0105g, kt\u00f3rych wiele znajduje si\u0119 w podziemiach.<\/p>\n<p><B>Sztylet Szarej Pani<\/B><br \/>\n<I>Dr\u0119czony niepokojem postanowi\u0142em odkry\u0107 tajemnic\u0119 monastyru. Nocy owej korytarze wyda\u0142y mi si\u0119 jeszcze bardziej puste ni\u017c zazwyczaj &#8211; zrozumia\u0142em, \u017ce nie ma nawet Brata Str\u00f3\u017ca, kt\u00f3ry zawsze maszerowa\u0142 ze \u015bwiec\u0105 ciemnymi przej\u015bciami. Szmer modlitw dobiega\u0142 z oddali. Poszed\u0142em w tamtym kierunku i poj\u0105\u0142em, \u017ce odbywa\u0142o si\u0119 tutaj jakie\u015b \u015bwi\u0119to. Wszyscy mnisi zebrali si\u0119 u podn\u00f3\u017ca fontanny i wznosili w g\u00f3r\u0119 niezrozumia\u0142e modlitwy.Zauwa\u017cy\u0142em w\u015br\u00f3d nich trzy zwi\u0105zane kobiety, w \u015bwietle pochodni pozna\u0142em, \u017ce to A\u00e9n Seidhe. Mnisi przyprowadzili je pod fontann\u0119. Ujrza\u0142em b\u0142ysk \u015bwiat\u0142a na ostrzu sztyletu w r\u0119ku opata. Szmer modlitw narasta\u0142, zdawa\u0142 si\u0119 otacza\u0107 mnie ze wszystkich stron, dr\u017c\u0105c cofn\u0105\u0142em si\u0119 g\u0142\u0119biej w cie\u0144. Ostrze opad\u0142o w d\u00f3\u0142, raz, drugi, trzeci. Krew zbryzga\u0142a pos\u0105g, woda w fontannie zabarwi\u0142a si\u0119 na czerwono. <\/I><\/p>\n<p>Mnisi raz w roku obchodz\u0105 \u015bwi\u0119to Noc Szarej Pani, kiedy to sk\u0142adaj\u0105 swojej bogini ofiary z kobiet elf\u00f3w. Opat podcina gard\u0142o kobiet u st\u00f3p fontanny, tak aby krew obmy\u0142a pos\u0105g i rozla\u0142a si\u0119 w wodzie. Ca\u0142\u0105 noc trwaj\u0105 modlitwy, kt\u00f3re ko\u0144cz\u0105 si\u0119 nad ranem uczt\u0105 przygotowan\u0105 przez Brata Kuchennego. Tego jednego dnia w roku mnisi jedz\u0105 mi\u0119so. Nie jest to jednak mi\u0119so zwierz\u0105t.<\/p>\n<p><B>Zako\u0144czenie<\/B><br \/>\n<I>Jeszcze tej nocy uciek\u0142em z monastyru. Nie mog\u0142em s\u0142ucha\u0107 monotonnych \u015bpiew\u00f3w mnich\u00f3w, nie mog\u0142em czu\u0107 zapachu pieczonego mi\u0119sa&#8230; Ucieka\u0142em byle dalej od czarnej budowli wznosz\u0105cej si\u0119 ponad prze\u0142\u0119cz\u0105 Szarej Ska\u0142y.<\/I><\/p>\n<p>Artyku\u0142 ukaza\u0142 si\u0119 wcze\u015bniej w Inkluzie 44.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>opis<\/p>\n","protected":false},"author":795,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[12],"tags":[],"class_list":["post-612","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-o-swiecie","et-doesnt-have-format-content","et_post_format-et-post-format-standard"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/612","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/users\/795"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=612"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/612\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=612"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=612"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=612"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}